90-latek nie chciał ustąpić miejsca matce z dzieckiem. Wywiązała się prawdziwa awantura

O dobrym wychowaniu świadczy szacunek okazywany starszym osobom. Nie zwalnia to jednak osób starszych z szacunku do innych ludzi.

Pewien 90-letni, dziarski staruszek wsiadł do autobusu z rowerem. Wygląda na miłego, starszego pana, prawda? Ale ten sypatyczny staruszek zajął w autobusie miejsce przeznaczone dla wózków.

Z tego powodu na kolejnym przystanku matka z dzieckiem w wózku nie mogła wsiąść do autobusu, miejsce dla wózków było bowiem zajęte, a staruszek upierał się, że nie ustąpi miejsca.

Pasażerowie oburzyli się na zaistniałą sytuację i zaczęli krytykować mężczyznę. Starszy pan nie pozostał im dłużny. Już po chwili wywiązała się prawdziwa awantura.

Zachowanie ludzi woła o pomstę do nieba. Padały takie słowa, że nie wypada ich przytaczać…