Bogumiła Wander pojawiła się na premierze książki Gessler. Zszokowała wszystkich swoim strojem

Kilka dni temu odbyła się premiera książki przewodnika pt. „Poziomki 2018/2019” autorstwa Magdy Gessler. Z tej okazji odbyło się przyjęcie, na którym nie zabrakło celebrytów.

Wśród znanych osobistości znalazła się także była prezenterka telewizyjna Bogumiła Wander.

Jej obecność szeroko rozeszła się w publikacjach magazynów plotkarskich, gdzie padały sformułowania, że 75-letnia spikerka była „nieokrzesana” i „zagubiona”. Komentarzom nie było końca.

Przyzwyczajamy się do wypielęgnowanego, wykreowanego i kontrolowanego wizerunku gwiazd do tego stopnia, że zapominamy, że one też są zwyczajnymi ludźmi, bez całego anturażu ich wygląd może nie być perfekcyjny, a gdy do tego dochodzi starość i choroby, to taka gwiazda traci prawo do istnienia w mediach.

Nie umiemy wybaczyć skazy na perfekcyjnym wizerunku. Dlaczego?

Bogumiła Wander przyszła na przyjęcie w zwyczajnym i niespecjalnie dobranym stroju, w którym może nie wygladała ani dobrze ani odpowiednio do sytuacji. Nieoficjalnie mówi się, że była gwiazda cierpi na demencję. Co może potwierdzać fakt, że miała do paska przytwierdzony numer telefonu, zapewne do bliskiej osoby.


Ale słowa jakie padały pod jej adresem były niestosowne i krzywdzące:

„Piękna to była, dawno, dawno temu. Moja matka w tym roku skończyła 70 lat i mogłaby udawać jej córkę”

„Ona wygląda, jakby już od kilku lat nie żyła. Nie ma lustra ani przyjaciółki, która by jej powiedziała, że można w jej wieku wyglądać lepiej?”

„Bardzo brzydko się starzeje… I jeszcze te włosy – może jakby związała, to by było trochę lepiej. A ten ubiór – fatalny. Niech już lepiej siedzi w domu.”

To tylko próbka złośliwośliwych i krzywdzących komentarzy. Było ich o wiele więcej i zdecydowanie bardziej dosadnych, a nawet wulgarnych. Nie przebierano w słowach.

Dlaczego tak mało w nas tolerancji dla tego co normalne i zwyczajne?

Przebarwienia na skórze, zmarszczki, tracące sprężystość ciało nas odstrecza, nie chcemy patrzeć na starość, a starość pięknych i znanych uwiera nas jakby bardziej.

Osoby medialne, gdy dochodzą do starości powinny z mediów zniknąć i nie przypominać nam o przemijaniu.

Bogumiła Wander uznana za najpiekniejszą polską spikerkę. Zachwycała klasą i urodą. Jej stylizacje, fryzury, makijaż były inspiracją dla całego pokolenia, a ona sama cieszyła się ogromną sympatią wśród widzów.

Naszym zdaniem z publicznych mediów nie powinny znikać starsze osoby. Jak widać świat potrzebuje oswoić się ze starością, chorobą czy nawet brzydotą. Dajemy się oszukiwać wszechobecnymu wykreowanemy pięknu i zapominamy, że ono jest tylko staranną mistyfikacją, daleką od prawdy i prozy życia…