Nauczycielka ciągnęła chłopca z autyzmem po korytarzu i złamała mu rękę. Film z tego nagrania trafił do sieci

Słyszeliśmy wiele o naruszeniach i niewłaściwej opiece na małymi dziećmi w żłobkach lub przedszkolach.

Ale wydawać by się mogło, że gdy dzieci są starsze to zagrożenie maleje. Dziecko szkolne może przecież opowiedzieć o tym, że nauczyciel robi wobec niego coś niewłaściwego.

Jak się okazuje nie zawsze.

Dziecko specjalnej troski

Angel Nelson jest matką chłopca o specjalnych potrzebach. Jej syn ma zdiagnozowany autyzm, ADHD i PTSD. To właśnie dlatego Angel wybrała dla niego szkołę Wurtland Elementary School, która uwzględnia specjalne potrzeby dzieci.

Nauczycielka chłopca Trina Abrams posiada odpowiednie przygotowanie do realizowania w szkole programu dla dzieci o szczególnych potrzebach wychowawczych i edukacyjnych.

Ten fakt dodaje grozy sytuacji, która miała miejsce w czasie zajęć w szkole.

Syn Angel wrócił do domu ze złamanym nadgarstkiem. Chłopiec ma utrudniony kontakt z otoczeniem, ponieważ poza wspomnianymi dysfunkcjami, ma też ograniczoną mowę.

Zaniepokojona mama 9-latka podjęła interwencję w szkole.

To wtedy zobaczyła nagranie, na którym Trina Abrams nauczycielka chłopca, ciągnie dziecko po korytarzu, gdy odmówiło pójścia samo. Scenę widzą też inne dzieci i nauczyciele.

Matka zgłosiła sprawę i opublikowała nagranie.

„Mój syn zasługuje na sprawiedliwość”, napisała na Facebooku. „Fakt, że nie jest w stanie w pełni zwerbalizować tego, co przeszedł, oznacza, że jest mu o wiele trudniej niż dzieciom, które potrafią mówić same za siebie”.

W oświadczeniu szkoła wyraziła ubolewanie, poinformowała, że nauczycielka została zwolniona i jest otwarta na współpracę z policją, która prowadzi dochodzenie. Policja bada czy incydent był jednorazowy, czy powtarzalny.

Zarzuty

Nauczycielka usłyszała zarzuty napaści czwartego stopnia. Nie przyznaje się do winy.

Chłopiec został przeniesiony do nowej szkoły. Matka liczy, że jego stan się poprawi. Uważa, że na nasilone w ostatnim czasie problemy chłopca, mógł mieć wpływ sposób w jaki był traktowany przez swoją nauczycielkę.

To starszne jak ta wykwalifikowana do opieki nad dziećmi ze specyficznymi potrzebami edykacyjnymi nauczycielka potraktowała dziecko. Sąd powinien wydać jej dożywotni zakaz wykonywania zawodu.

Źródło i Fotografie: metro.co.uk