Dzieci nie mogły znieść wyglądu mamy. Na siłę próbowały ją zmienić…

Wygląd nie jest może najważniejszy w życiu, ale gdy łatwo z niego wyczytać przeżyte doświadczenia, z pewnością nie pomaga się z nimi uporać.

Losy Benity Edwards potoczyły się zaskakująco nawet dla niej samej. Trafiła do Armii Stanów Zjednoczonych. Czuła się patriotką i chciała służyć krajowi. Ale po tym, co zobaczyła podczas udziału w misji, poczuła się bardzo źle. Nie mogła wrócić do normalnego życia.

Musiała zmierzyć się z zespołem stresu pourazowego.

Obrazy i doświadczone traumy wracały i nie chciały odejść. Jej doświadczenia zmieniły postrzeganie świata i dotychczasową perspektywę. Po powrocie czuła, że nigdy już nie będzie taka jak kiedyś. W gruzach runęły jej dotychczasowe poglądy i przekonania.

Belita jest mamą dwójki dzieci, które nie mogły pogodzić się ze stanem mamy. To one szukały pomocy i interwencji. Dzięki nim Belitę zakwalifikowano do programu „Zmiany mają znaczenie”, który był szansą na odmianę i nowe życie.

Nie było łatwo ją jednak nakłonić do wzięcia udziału w programie. Belita czuła, że to przekracza jej siły. Ale bycie matką to siła, która choćby mocno uśpiona, drzemie głęboko, nawet w najbardziej udręczonej duszy…

Długo protestowała, ale w końcu poczuła, że jeśli jej dzieci wierzą, że to jej pomoże, to musi tak się stać.

Belita przeszła ogromną metamorfozę. Jednak zmiana, której doświadczyła, to coś znacznie więcej, niż tylko poprawa wyglądu. Belita opowiada o tym w poniższym filmie.

To odmieniło jej życie.

https://youtu.be/hjSAzZTf1bo?t=52s

Czasem najtrudniej pomóc sobie. Wtedy ktoś bliski musi być czujny i lepiej od nas wiedzieć czego nam potrzeba.

O tym, że determinacja jej dzieci były Belicie bardzo potrzebne, niech świadczą zdjęcia z chwili, gdy przejrzała się w lustrze i zobaczyła nową siebie:

Może to zrozumieć tylko ktoś, kto doświadczył głębokiej depresji.

Wraz ze zmianą wyglądu do Belity przyszedł spokój i szczęście. Znów jest pełna energii i chęci działania.

Poradziła sobie z traumą i wspomnieniami. Chce żyć i zmieniać świat na lepsze!

Co sądzisz o metamorfozie Belity? Jest niezwykła, prawda? Ale prawdziwa metamorfoza miała miejsce w jej wnętrzu… Zgadzasz się?

Nie wahaj się udostępnić znajomym. Może zainspiruje do zmian kogoś pogrążonego w głębokim smutku lub jego bliskich.